Skip to content

Podopieczny RCW

Jaś

Poznaj historię Jasia – chłopca z Nowego Sącza, który od pierwszych dni życia walczy z CFD, czyli niedorozwojem kości udowej. Przed nim skomplikowane leczenie i długa droga do sprawności, ale także ogromna szansa na lepszą przyszłość.

Poznaj pełną historię

Walka o sprawność i dzieciństwo bez ograniczeń

Jaś przyszedł na świat w Nowym Sączu. Chociaż pierwsze chwile po narodzinach powinny być dla rodziców czasem pełnym radości i spokoju, bardzo szybko ich rzeczywistość zmieniła się na zawsze. Krótko po porodzie usłyszeli diagnozę – CFD, czyli niedorozwój kości udowej.

To moment, którego żaden rodzic nie jest w stanie przygotować w swojej wyobraźni. Nagle codzienność, plany i marzenia o przyszłości zaczynają wyglądać zupełnie inaczej. Pojawiają się pytania, niepewność i strach, ale także ogromna potrzeba walki o zdrowie i przyszłość własnego dziecka.

 

CFD to rzadka wada wrodzona wpływająca na rozwój kończyny dolnej. W przypadku Jasia oznacza konieczność wieloetapowego, specjalistycznego leczenia oraz walkę o sprawność, która będzie wymagała czasu, ogromnej determinacji i wielu trudnych decyzji.

Dziś wiadomo jedno – dla Jasia istnieje szansa. Tą szansą jest skomplikowana operacja, która może dać mu możliwość sprawniejszego funkcjonowania i realnie wpłynąć na jego przyszłość. Zabieg musi odbyć się już w październiku 2026 roku. To jednak dopiero początek długiej drogi.

Koszt samej operacji wynosi około 500 tysięcy złotych. Całkowity proces leczenia, rehabilitacji oraz kolejnych etapów terapii może w następnych latach sięgnąć nawet 2 milionów złotych. To ogromne wyzwanie dla każdej rodziny – nie tylko finansowe, ale również emocjonalne.

 

Droga do sprawności nie kończy się na jednym zabiegu. To lata regularnych konsultacji, rehabilitacji, specjalistycznej opieki oraz codziennej pracy, której celem jest umożliwienie Jasiowi jak najbardziej samodzielnego życia.
Mimo przeciwności Jaś każdego dnia pokazuje siłę, której nie da się zmierzyć żadnymi statystykami czy diagnozami. Za tą historią stoi chłopiec, który – tak jak każde dziecko – zasługuje na dzieciństwo pełne radości, zabawy i możliwości odkrywania świata bez ograniczeń.

W tej historii najważniejsza jest nadzieja. Nadzieja, że dzięki leczeniu, wsparciu i ludziom o wielkich sercach Jaś będzie mógł zrobić kolejne kroki ku sprawności i przyszłości, na jaką zasługuje.

Bo czasem pomoc to coś znacznie więcej niż wsparcie finansowe. To realna szansa, by mały chłopiec mógł zawalczyć o swoje jutro.